W weekend 9 i 10 sierpnia odbyły się w Gietrzwałdzie IX Spotkania Warmińskie. Była to właściwie pierwsza edycja imprezy w nowej formie i jak na pierwszy raz wypadła całkiem dobrze.Tym razem wszystko odbywało się w nowym gietrzwałdzkim amfiteatrze oraz jego otoczeniu. Na gości czekało kilkanaście stoisk z tradycyjnym jedzeniem, a także rękodziełem. Zdecydowanie największą popularnością cieszyły się lody naturalne, ale z całą pewnością większość wystawców nie mogła – zwłaszcza w niedzielę – narzekać na brak zainteresowania. Kramy oferowały m.in. wędliny, makarony, miód, sery, pieczywo, ryby czy olej tłoczony na zimno. Swoje specjalne stoisko otworzyła także gietrzwałdzka Karczma Warmińska.

Było co nagłaśniać
W sobotę już od godz. 11 na scenie amfiteatru występowali artyści z naszej (i nie tylko) gminy oraz inne specjalnie zaproszone zespoły, m.in. Elvis Tribute Show Adam Gałka, a także muzycy z popularnej formacji Babsztyl. Trzeba też z radością podkreślić, że gmina Gietrzwałd może się pochwalić naprawdę utalentowanymi młodymi wokalistkami, które z dobrym, estradowym nagłośnieniem brzmią jeszcze piękniej (świetny występ Magdaleny Lobert). Dużo pozytywnych emocji wzbudziły także pokazy wschodnich sztuk walki w wykonaniu podopiecznych Joanny Jaguszewskiej z Naterek (aikidocy z klubu Iryoku ćwiczący na co dzień w WDK w Sząbruku) oraz olsztyńskiego mistrza taekwondo Marcina Chorzelewskiego (GOK Gietrzwałd). Nagrodę specjalną od wójta otrzymał Waldemar Wydymus z gminy Jonkowo, którego pierwszy występ mogliśmy wysłuchać podczas tegorocznej edycji „Artystą Być”. Pierwszego dnia jedną z gwiazd wieczoru był wspomniany Elvis Tribute Show Adam Gałka, który zawodowo rozkręcił gietrzwałdzką publikę, wykonując najbardziej znane standardy Elvisa Presleya (m.in. słynne „Love Me Tender”). Zgromadzona publiczność chętnie włączała się do wspólnego śpiewu, co wzbudziło podziw także u samych artystów.


Po Elvisie na scenę wkroczył Babsztyl – profesjonalni muzycy, którzy działają od ponad 30 lat.  Babsztyl wykonuje głównie muzykę country i niejednokrotnie – także w tym roku – koncertował na Piknik Country Mrągowo, a ostatnio dotarł do półfinału popularnego show Must Be The Music. Szczególnie ciekawie zabrzmiały utwory w gwarze warmińskiej (m.in. „Stoji łoset kele drogi”), które zespół zarejestrował na zlecenie Muzeum Budownictwa Ludowego w Olsztynku. Po tym świetnym koncercie na gości czekała w sobotę jeszcze jedna atrakcja – występ Wspaniałego Teatru Bez Nazwy w Gminnym Ośrodku Kultury w Gietrzwałdzie. Aktorzy zaprezentowali sztukę „Chłopcy” Stanisława Grochowiaka. Po występnie przy pełnej sali niejednokrotnie można było usłyszeć, pełne zachwytu, komentarze widzów. To dodatkowe urozmaicenie programu IX Spotkań Warmińskich z pewnością było dobrym pomysłem.

Ożywienie na straganach
Dzień drugi przyniósł znaczne ożywienie na straganach. Goście, którzy przyjechali do gietrzwałdzkiego Sanktuarium, z przyjemnością robili zakupy na licznych stoiskach (drugiego dnia było ich też nieco więcej), a także wysłuchali m.in. znanego warmińskiego zespołu ludowego Węgojska Strużka oraz niezawodnej Aleksandry Certy, której towarzyszyła – pięknie tańcząc – jej kuzynka Hania Łyżwa. Artystycznym podsumowaniem niedzieli był występ olsztyńskiej formacji The Binge (w międzynarodowym składzie: Amerykanin, Kanadyjczyk, Szkot i dwóch Polaków). Zwariowana mieszanka  country, folku i rocka spodobała się widzom.


Podczas IX Spotkań Warmińskich wystąpili: Kapela Wspaniałego Teatru bez Nazwy, Katarzyna Skerda, Oliwia Mrozowicz, Rozalia i Wiktoria Soliwoda, Magdalena Lobert, Chór Warmii i Mazur, Waldemar Wydymus, Warmianki (chór z Fromborka), Świąteczna Kapela z Dobrego Miasta, Katarzy-na Grzegorzewska, Elvis Tribute Show Adam Gałka, Babsztyl, Wspaniały Teatr Bez Nazwy, grupa taneczna FIGO ze Szkoły Tańca i Wdzięku Przemienieccy w Olszty-nie, pokaz aikido, Justyna i Dominika Rodziewicz, Sławomir Sokół, Aleksandra Całka, Aleksandra Certa, Hania Łyżwa Alicja Kucharzewska-Samko, Węgojska Stróżka, pokaz taekwondo, The Binge. Imprezę prowadziły Karolina Kucharzewska oraz Alicja Kucharzewska-Samko.

Piotr Placek

Fot. Maciej Dębowski