Tomasz LabanowskiW zasadzie od dzieciaka coś dłubałem, jak nie w drewnie, plastelinie to w glinie ewentualnie jakieś rysunki.Taka była rozrywka w małej wsi z której pochodzę. Nie mam jakiegoś wyraźnego początku jedynie były przerwy. Od czasu gdy spotkałem bardzo osobiście Pana naszego, zostawiłem dotychczasową pracę i zacząłem własną działalność tzn. to co Bóg zapisał w moim sercu. Tytuł wystawy „Tajne znaki” z jakiego powodu? Prawdopodobnie dlatego że nam towarzyszą nieustanie, czasami są to wyraźne objawienia ale często są przez nas niedostrzegalne, tajemnicze... Każdy gatunek drewna ma swoje zalety, w końcu zostały idealnie stworzone więc nie mam upodobań, używam każdego gatunku.Czasami używam też stali, kamienia w zależności od zapotrzebowania lub światła...

Tomasz Łabanowski