K.GrzegorzewskiPasja to coś, co pomaga nam uciec od rzeczywistości. Albo jest potrzebą i próbą jej uchwycenia – zatrzymania ulotności i niepowtarzalności chwili. Tak jest, mam wrażenie, z pracami Krzysztofa Grzegorzewskiego z Biesala, który mówi niezwykle skromnie: – Wolałbym tytuł „umiem malować”, ale na razie musi mi wystarczyć „lubię”. Najbardziej mnie cieszy, że moje obrazki komuś się podobają, i że ktoś chce je mieć na ścianie w swoim domu. Zapraszamy do obejrzenia wystawy w Galerii pełnej cudów w Gminnym Ośrodku Kultury w Gietrzwałdzie.

Joanna Gąsiorowska