Galeria Pełna Cudów – malarstwo, rzeźba, rękodzieło

Czytaj więcej...„Galeria pełna cudów” serdecznie zaprasza w swoje progi. Nie trzeba być koneserem sztuki żeby dostrzec i docenić piękne przedmioty prezentowane w „Galerii pełnej cudów”, mieszczącej się w holu gietrzwałdzkiego domu kultury. Z pewnością każdy odwiedzający to miejsce znajdzie tu coś dla siebie lub wybierze wyjątkowy prezent dla kogoś bliskiego. W galerii wystawione są dzieła tworzone różną techniką, przez co są niepowtarzalne w swojej formie i treści. Ekspozycja zawiera obrazy olejne, akwarele, grafikę, płaskorzeźbę, naczynia i ozdoby ceramiczne oraz szklane, wyroby z metalu, również szydełkowe serwety i zazdrostki, a także ręcznie wykonaną, pięknie zdobioną odzież. Ich twórcami, poza współpracującymi z nami od lat profesjonalnymi artystami, są w większości mieszkańcy naszej gminy. To nasi sąsiedzi, skromni ludzie, na co dzień wykonujący swoje zawodowe obowiązki, jakże często znacząco różniące się, od tych artystycznych prac z pasją tworzonych w domowym zaciszu. Tym bardziej cieszy nas fakt, że poprzez „Galerię pełną cudów” ci twórcy mogą dotrzeć do wielu miłośników rękodzieła. Odwiedzający nas latem liczni turyści i pielgrzymi, a przez pozostałą część roku – goście organizowanych przez GOK imprez, chwalą to miejsce za niepowtarzalny klimat. Wiemy, że to zasługa nie tylko cudownych przedmiotów, ale i ludzi. Zapraszamy, więc i twórców i oglądających w nasze progi.

"Kochajmy kwiaty" – wystawa prac Sabiny Próchniewskiej (styczeń 2017)

Czytaj więcej..."Kolaż to technika artystyczna polegająca na formowaniu kompozycji dekoracyjnych z różnych materiałów. Możemy tutaj zrealizować pomysłowość, wykorzystać wyobraźnię i nowatorstwo. Zasuszone roślinki, kwiaty, płatki, listki, trwają długo dekorując nasze otoczenie. Musimy mieć pasję, żeby wyzwolić entuzjazm i wiarę we własne możliwości. Tworzenie daje radość, energię i moc!"

Sabina Próchniewska

"Tajne znaki" - wystawa prac Tomasza Łabanowskiego (grudzień 2016)

Czytaj więcej...W zasadzie od dzieciaka coś dłubałem, jak nie w drewnie, plastelinie to w glinie ewentualnie jakieś rysunki.Taka była rozrywka w małej wsi z której pochodzę. Nie mam jakiegoś wyraźnego początku jedynie były przerwy. Od czasu gdy spotkałem bardzo osobiście Pana naszego, zostawiłem dotychczasową pracę i zacząłem własną działalność tzn. to co Bóg zapisał w moim sercu. Tytuł wystawy „Tajne znaki” z jakiego powodu? Prawdopodobnie dlatego że nam towarzyszą nieustanie, czasami są to wyraźne objawienia ale często są przez nas niedostrzegalne, tajemnicze... Każdy gatunek drewna ma swoje zalety, w końcu zostały idealnie stworzone więc nie mam upodobań, używam każdego gatunku.Czasami używam też stali, kamienia w zależności od zapotrzebowania lub światła...

Tomasz Łabanowski

"Echa przeszłości" – wystawa prac Janiny Wierzbickiej (grudzień 2016)

Czytaj więcej...Jestem emerytowaną nauczycielką matematyki, z Sząbrukiem związana od bardzo dawna, a na stałe mieszkam tu od 2008 r. Moją pasją jest wzornictwo ludowe z Warmii i Mazur i Powiśla w hafcie i wycinance oraz wzornictwo z malarstwa skrzyniowego i płaskorzeźb starych mebli. Równie chętnie zajmuję się robótkami szydełkowymi. Haft, szydełkowanie, czy wycinanka stają się w dzisiejszym świecie swoistymi echami przeszłości, lecz echo powraca, więc może poprzez tę moją wystawę ta przeszłość, dotknie także dzisiejszego jej oglądacza.

Janina Wierzbicka

"Malować każdy może... " – wystawa prac Waldemara Gutta (wrzesień 2016)

Czytaj więcej...Malować każdy może... trochę lepiej lub gorzej… Podczas jednego z koncertów odbywających się w ramach XI Spotkań Warmińskich, Paweł Jarząbek – Dyrektor GOK w Gietrzwałdzie, przedstawiając młodego wykonawcę powiedział m.in., że najważniejsza w tym co się robi jest pasja. Można być leniwym, nie mieć talentu, ale wykonując coś z pasją można osiągnąć wiele, przynajmniej we własnym mniemaniu. Uświadomiłem sobie wówczas, że te słowa w pewnym sensie odnoszą się również do mnie i mojej „twórczości”.

"Szydełkowe cuda" – wystawa prac Zofii Szumbruckiej (czerwiec 2016)

Czytaj więcej...Szydełkowaniem zajmuję się od wczesnych lat dziecięcych. Pierwsze robótki powstawały pod okiem mojej cioci. Podziwiałam, jak nitką i szydełkiem można wyczarować aż tak wiele wzorów. Polubiłam tę sztukę od razu. A potem przez lata samodzielnie wydziergałam wiele serwet, zazdrostek, firanek i bieżników. Obdarowuję nimi rodzinę i przyjaciół, którzy doceniają moje prace – bo tworzenie ich wymaga wiele cierpliwości i trudu. Cieszę się, gdy inni, podobnie jak ja, lubią zdobić nimi swoje domy i dobrze się czuć w ich klimacie. Najwięcej moich prac powstaje w długie, zimowe wieczory. Chętnie pokazuję moje wyroby na stoiskach rękodzielniczych, podczas różnych wydarzeń kulturalnych w naszej gminie, regionie i poza nim.

Zofia Szumbrucka

"Igłą malowane" – wystawa prac Anny Czerwińskiej (maj 2016)

Czytaj więcej...Od początku maja można oglądać w GOK-u wystawę prac Anny Czerwińskiej z Gietrzwałdu. Obrazy zostały wykonane techniką haftu płaskiego, gobelinowego i krzyżykowego. Anna Czerwińska o sobie: Z haftem związana jestem od dziecka. Haftowała moja Babcia, Mama i Siostra. To one zachęciły mnie do ozdabiania mieszkania robótkami ręcznymi – obrazkami, poduszkami, maskotkami oraz ozdabiania garderoby: bluzek, sukienek, kołnierzyków. Był to haft richelieu, angielski, kaszubski, kurpiowski, krzyżyk i płaski. Obecnie najchętniej wyszywam haftem płaskim. Tkam również gobeliny, znam technikę makramy i wyplatania koszyków. Jest to hobby dające wytchnienie i satysfakcję.

Anna Czerwińska

"Lubię malować" – wystawa prac Krzysztofa Grzegorzewskiego (marzec 2016)

Czytaj więcej...Pasja to coś, co pomaga nam uciec od rzeczywistości. Albo jest potrzebą i próbą jej uchwycenia – zatrzymania ulotności i niepowtarzalności chwili. Tak jest, mam wrażenie, z pracami Krzysztofa Grzegorzewskiego z Biesala, który mówi niezwykle skromnie: – Wolałbym tytuł „umiem malować”, ale na razie musi mi wystarczyć „lubię”. Najbardziej mnie cieszy, że moje obrazki komuś się podobają, i że ktoś chce je mieć na ścianie w swoim domu. Zapraszamy do obejrzenia wystawy w Galerii pełnej cudów w Gminnym Ośrodku Kultury w Gietrzwałdzie.

Joanna Gąsiorowska

"Ulotne piękno" – wystawa prac Sabiny Próchniewskiej (styczeń 2016)

Czytaj więcej...Do końca stycznia w Gminnym Ośrodku Kultury w Gietrzwałdzie można oglądać wystawę prac Sabiny Próchniewskiej, malarki z Biesala. Oto, co mówi o sobie: Malarstwo to pasja i łaska nieba, trud i radość, czyste płótno, farby, pędzle i wyobraźnia, a wszystko w skupieniu i cierpliwości. Moja inspiracja to fascynacja otaczającą nas przyrodą, światem, pięknem kwiatów, które jest ulotne i szybko przemija. Mieszkamy w jednym z najpiękniejszych krajów świata, w szczególnym regionie, o niezwykłych pejzażach, malowniczych wsiach. Zatrzymajmy się w naszym „życiowym pędzie” – zauważmy to.

 

Galeria Pełna Cudów