W sobotę 18 marca w Gminnym Ośrodku Kultury w Gietrzwałdzie odbył się pokaz filmów w ramach 10. edycji festiwalu Grand Off. Wydaje się, że w tym roku nagrodzone produkcje oscylują wokół tematu potrzeby zmiany, którą wywołują różne czynniki. Zmiana jest czymś nieuniknionym, czymś co dotyka każdego z nas i zazwyczaj jest zwrotem w kierunku lepszego życia. We wszystkich filmach pojawia się oczywiście motyw problemów rodzinnych: samotna matka, samotny ojciec, samotny mężczyzna, samotna kobieta, samotne dziecko… Na początek duński „Riders” (Jesper Vidkjaer Rasmussen, kat. najlepsza fabuła). Mężczyzna pragnie wyrwać się z otoczenia przez które trafił do więzienia. Popełnione czyny powodują, że nigdy do końca nie zapomni o przeszłości... „Timecode” (Juanjo Gimenez, kat. najlepsza reżyseria) – nominowany w tym roku do Oscarów – to historia pary stróżów parkingowych, których praca jest straszliwą monotonią. Jednak młodzi ludzie, kosztem utraty stanowiska, wybierają siebie i swoją pasję – taniec. Francuski film „Qui N'a Pas Sa Part D'Ombre” (Leo Favier, kat. najlepszy scenariusz) opowiada o człowieku, który nieustannie pnie się w górę po szczeblach kariery – ma już wszystko – ale nadal potrzebuje czegoś nowego w swoim życiu. Umiejętność dopasowania się to myśl przewodnia „The secret world of Foley” (James Watson, kat. najlepsze zdjęcia). Obraz ukazuje grupę dźwiękowców, którzy starają się "dogonić" rzeczywistość przedstawioną na ekranie poprzez dodawanie kolejnych efektów dźwiękowych. 

Czasami potrzeba zmiany jest tak silna, że pociąga nas do złego. Presja otoczenia („Henry”, Matthew Jeffrey, kat. najlepszy montaż ) czy pogoń za dorosłością („Kroki”, Nikola Raczko, kat. najlepsza aktorka) zmuszają do podjęcia radykalnych kroków...

Niekiedy zmiany nie zależą wyłącznie od nas. Sytuacja w całym kraju bywa tak trudna, że pozostaje jedynie ucieczka („The Maltese Fighter”, Malcolm Ellul, kat. najlepszy aktor). Bywa również, że nic nie możemy zrobić – tylko czekać – tak jak zdeterminowani rodzice, którzy chcą pomóc wrócić do życia swoim dzieciom w dokumencie „Budzik” Piotra Małeckiego.

Zmienność świata ludzi i przyrody to po prostu naturalny cykl o czym przypomina francuski film w kat. najlepsza animacja „L'Arbre” (Lucie Sunkova). Niekiedy jednak jesteśmy zdolni do wielkich poświęceń, wielkiego trudu czy wyrzeczeń, ale zmiana nie nadchodzi – a nawet jeśli nadchodzi to nie taka jakiej oczekiwaliśmy… („Puppenspiel”, kat. najlepsza scenografia, Ares Ceylan oraz „Lokatorki”, Klara Kochańska, kat. najlepszy film polski).

*Dofinansowane ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Piotr Placek